W oparciu o analizę kilkudziesięciu stwierdzeń tworzących kilkanaście skal wyodrębnione zostało sześć typów o szczególnej konfiguracji postaw wobec siebie i innych, świata społecznego i rynku.
Chętni kontaktom towarzyskim, dynamiczni, z pewną dozą konformizmu. Zdecydowane odrzucają populizm. Wyraźnie nie imponuje im konsumpcja na pokaz. Spójnie godzą mieszczańską solidność z pewną dozą tolerancji obyczajowej. Wykazują najsilniejsze zamiłowania estetyczne. Cechuje ich też pewna, acz nie histeryczna dbałość o to, by być modnym. W zachowaniach na rynku zdecydowanie odrzucają etnocentryzm, natomiast dość cenią jakość i zaufane firmy. Kupują to co chcą, z rozwagą i nie zapożyczają się. Spokojni, pewnie siebie, troszczący się o rodzinę. W sumie spełnieni, ale nie spoczywający na laurach.
DEMOGRAFIA: raczej lepiej wykształceni, najzamożniejsi, miasta średnie i duże
Opowiadają się zdecydowanie za nowym (rynkowym) ładem. To ludzie, którzy prą do przodu niezależnie jaki już status osiągnęli. Najczęściej jednak są u progu kariery. Nastawieni na kontakt z innymi, zważający na ich opinię o sobie. Nade wszystko cenią sobie emocje, ryzyko, walkę - ale w ramach reguł obecnego ładu, a zatem zdecydowanie odrzucający egalitaryzm i ksenofobię. Cechuje ich największa tolerancja obyczajowa i antyklerykalizm, pewna doza zainteresowań kulturalnych, estetycznych. Najbardziej dynamiczny, otwarty ale jednocześnie najbardziej konsumpcyjne nastawiony typ. Najsilniej ze wszystkich sterowani są przez trendy mody, cenią sobie markowe produkty wysokiej jakości, niekoniecznie polskie. Prowadzi to do najsilniejszych występujących w takim natężeniu tylko w tej grupie neurotycznych stanów, zapożyczają się by coś kupić, a potem bywają ze swej niezbyt rozważnej decyzji niezadowoleni.
DEMOGRAFIA: głównie młodzi, wykwalifikowani
Dystans nie oznacza frustracji - ci ludzie dzięki wykształceniu lub/i wrodzonej inteligencji jakoś sobie radzą, na pewno jednak nie są beneficjentami III Rzeczpospolitej. Nie są więc oni entuzjastami ale też nie są kontestatorami współczesnej rzeczywistości. W warstwie psychologicznej cechuje ich niechęć do kontaktu z wieloma ludźmi, zdecydowany nonkonformizm, poszukiwanie spokoju. W stosunku do otaczającego świata przejawiają, niezależność, indywidualizm, z pewną dozą abnegacji i nonszalancji. Obce im są wszelkie ideologiczne skrajności zdecydowane odrzucają "nowoczesny" konsumeryzm jak również zdecydowanie odrzucają "tradycyjne" postawy rewindykacyjnego populizmu, religijnego rygoryzmu, czy solidnych mieszczańskich wartości. Wykazują zdecydowany brak zainteresowani modą, pracami praktycznymi w domu. Na rynku kupują rozważnie i to co rzeczywiście chcieli, ale bez przyjemności. Nie mają poczucia obowiązku kupowania tylko polskich towarów. W tle ich postawy tkwią nie nachalnie deklarowane wartości jak tolerancja i wyrozumiałość, jakość - jako opozycja tandety, i piękno jako wartość estetyczna.
DEMOGRAFIA: wiek średni i starsi, raczej wykształceni, dochód średni
Swojski pragmatyk przywiślański. Nie opanowani żadną ideą przewodnią ale zorientowani na konkretne codzienne cele. Jeżeli wyrażają jakieś ogólniejsze poglądy to cechuje ich rozdarcie między populistycznymi resentymentami, a mieszczańską stabilizacją. Pełni rezerwy wobec urynkowionego świata, ale również niechętni ingerencji kościoła w życie publiczne. Lubią samemu coś zrobić, aby było zgodne z ich gustem, ale na pewno nie musi to być modne. W zachowaniach rynkowych są roztropni, pewni siebie, nie kupują na pokaz - przekonani że przy zakupach nie popełniają błędów, wybierają polskie. Argumentem dla niech może być solidne, zdrowe, praktyczne, polskie, za rozsądną cenę, nigdy zaś modne, ekstrawaganckie, zagraniczne.
DEMOGRAFIA: wiek przynajmniej 30 zwłaszcza 40+, dochody raczej średnie
Wyznawcy konsumpcyjnego stylu życia, którego jednak - na skalę jaką się im marzy - nie są w stanie prowadzić, z braku odpowiednich środków materialnych. W skrajnym rozziewie między bardzo rozbudzonymi aspiracjami konsumpcyjnymi a bardzo ograniczonymi możliwościami ich zaspokojenia. Stąd rebelianckie postawy, deklarują nonkonformizm, odrzucają mieszczańskie wartości, kontestują ład, w którym zajmują nie najwyższe pozycje. Swą skromną pozycję chcieliby rekompensować ostentacyjną konsumpcją. Skłonni się zapożyczać dla posiadania przedmiotów, które w ich mniemaniu są symbolami statusu. W tej histerii popełniają błędy, ciągle są niezadowoleni ze swych wyborów. W produkcie liczy się dla niech efekt, siła wrażenia, nie zaś kraj pochodzenia, faktyczna jakość, oryginalna marka. Podatni na reklamy, zważający na trendy mody.
DEMOGRAFIA: 20-30-latkowie, dochody niższe, wykształcenie zasadnicze i średnie rolnicy pracownicy umysłowi niższego szczebla
Wyróżnia ich bardzo tradycjonalistyczny światopogląd. Ich system wartości oparty jest o skrajny rygoryzm moralny powiązany z przekonaniem o niedostatecznej roli kościoła w Polsce. Mają pewną skłonność do populizmu (tu: egalitaryzm + ksenofobia). Nie są to jednak wyłącznie słuchacze Radia Maryja - surowi w osądach starzy ludzie, ale również i młodsi chroniący swą bezradność wobec świata zewnętrznego za pogardą surowej oceny "współczesnej zgnilizny" czyli upadku wartości narodowych, religijnych, chłopskich, socjalistycznych itp. Najsilniej ze wszystkich unikają emocji, niechętni kontaktom towarzyskim. Zdecydowane odrzucają konsumpcję na pokaz, aktualną modę, nie wykazują zainteresowań kulturalnych. Jeżeli chodzi o zachowania na rynku to cechuje ich silny etnocentryzm konsumencki, brak zainteresowania produktami markowymi, ale też dzięki niewielkiemu zaangażowaniu w rynek konsumencki nie doświadczają żadnych stanów neurotycznych z tym związanych. Dodatkowym przejawem ich alienacji rynkowej jest skłonność do samowystarczalności wolą raczej samemu coś zrobić niż kupić.




Pentor S.A.